Dobre strony pandemii.

Spread the love

W Wenecji odżywa natura. Miasto jest poprzecinane siecią kanałów, na których odbywał się wzmożony ruch łodziami motorowymi. Przez to woda była brudna, brzydko pachniała. W takich niesprzyjających warunkach było mało zwierząt wodnych.
Okazuje się, że kilka tygodni kwarantanny, brak ruchu po kanałach spowodowało, że poza rybami pojawił się po raz pierwszy od 60 lat delfin!

Choć inne żródła mówią, że to nie w Wenecji ale w Cagliari.

Woda jest przejrzysta i wróciło do niej życie. Można zobaczyć ryby i łabędzie.

Ale ponoć tylko z pozoru 🙁
Woda wciąż jest brudna ale tylko lepiej wygląda. Rzecznik miasta w wywiadzie dla BBC wytłumaczył to zjawisko: z powodu mniejszego ruchu brud, który zwykle unosił się na powierzchni- opadł na dno.