Rak na talerzu, a rząd zamyka oczy

Rak na talerzu, a rząd zamyka oczy

Spread the love

Regularnie pojawiają się raporty naukowców mówiące o tym, że szaleje epidemia nowotworów. Większość z nich fundujemy sobie sami, na własne życzenie, ale i za przychylnością rządów, które z tym nic nie robią.

Ostatni raport wskazuje na to, że w ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat czterokrotnie wzrosła liczba zachorowań Polaków na raka jelita grubego. Około dwadzieścia tysięcy Polaków (głównie mężczyzn) zmaga się z tym nowotworem. Zdecydowana większość z nich zauważyła chorobę już w bardzo zaawansowanym stadium. Wcześniejsze objawy takie jak bóle brzucha, chudnięcie czy krwawienia są zwykle bagatelizowane.

Obecnie trwa akcja profilaktyczna dotycząca raka jelita grubego prowadzona przez Fundację STOMAlife. Z bezpłatnych konsultacji można skorzystać w wielu miastach, pełna lista jest dostępna na stronie Fundacji – www.stomalife.pl w zakładce Pomoc.

Co jest przyczyną tej epidemii? Przede wszystkim to co jemy. Trujemy się na własne życzenie, choć pomaga w tym rząd, który nic nie robi w kierunku ograniczania zawartości szkodliwych substancji w pożywieniu. – Jedną z przyczyn może być otyłość i spożywanie coraz bardziej przetworzonej żywności – mówi w raporcie prof. Jarosław Reguła. – Należy unikać nadmiernej ilości tłuszczów zwierzęcych, czerwonego, przetworzonego mięsa i produktów żywieniowych z suplementami, ulepszaczami oraz konserwantami – dodaje prof. Krzysztof Bielecki.

Zdrowie