Represje wobec dziennikarza i lekarzy walczących o prawdę.

Spread the love

Kto stoi na pierwszej linii frontu w walce z pandemicznym kłamstwem?
Lekarze. Lekarze, którzy nie boją się mówić prawdy. Lekarze, dla których zdrowie i życie ludzi jest ważniejsze niż pieniądze i piastowane stanowisko. Lekarze, dla których zasada “PRIMUM NON NOCERE” (łac. po pierwsze nie szkodzić), jest podstawą w wykonywaniu zawodu lekarza. Lekarze, którzy w swoich opiniach i informacjach przekazywanych społeczeństwu, opierają się na setkach badań naukowych z całego świata. Lekarze, dla których wykonywany zawód jest życiowym powołaniem i misją wobec społeczeństwa.

Za taką postawę, godną podziwu i uznania, Główny Inspektor Sanitarny zawiadamia NIL a Prezes Naczelnej Izby Lekarskiej wszczyna postępowania dyscyplinarne.

Program TVP “Warto rozmawiać” odbił się czkawką w rządzie. 

O wspomnianym odcinku programu TVP “Warto rozmawiać” z 12.04.2021 pisaliśmy tutaj:

Czy prawda o pandemii wyjdzie na jaw?

Program wywołał oburzenie, nie tylko wśród osób do których dotarło jak bardzo są okłamywane przez rządzących, ale również wśród członków rządu, gdyż program Jana Pospieszalskiego, ukazał publicznie kłamstwa jakimi jesteśmy karmieni każdego dnia.
Poseł na Sejm Joanna Lichocka na swoim tweeterze napisała:
“Dopiero dziś oglądam wczorajszy program Warto rozmawiać. Jan Pospieszalski jest zapewne przeciw lockdownowi, bo nie może zarabiać koncertami ale w mediach publicznych podważać w środku pandemii potrzebę noszenia masek, występować przeciw ograniczeniom itp.-no to jest jednak skandal”.
Lichocka napisała pismo do prezesa TVP i przewodniczącego KRRiT, które wysłała w piątek. Jego kopię wysłała również do prezesa Naczelnej Izby Lekarskiej.
W piśmie poseł Lichocka, prosi o “zajęcie stanowiska wobec programu “Warto rozmawiać”. Według jej opinii “program służył upowszechnianiu nieprawdziwych i niezweryfikowanych naukowo tez, które podważyły wysiłki rządu i lekarzy w walce z epidemią”. Napisała również, że “dziennikarze mediów publicznych powinni kierować się odpowiedzialnością za słowo”. Z czym w pełni się zgadzamy a Jan Pospieszalski jest jednym z niewielu dziennikarzy który się do tego zastosował. Zatem zupełnie niezrozumiały jest atak na jego osobę.
Pełna treść pisma:

Prezes Naczelnej Izby Lekarskiej Andrzej Matyja odpowiada Lichockiej.

W opublikowanym na tweeterze Joanny Lichockiej piśmie od Andrzeja Matyji, czytamy:
“Chciałbym przekazać, że wyrażona przez Panią opinia w sprawie emisji w telewizji publicznej programu “Warto rozmawiać” w którym szerzono informacje podważające zaufanie do przyjętych metod walki z pandemią, jest zbieżna zarówno z moją osobistą oceną tej sytuacji, jak i oceną zdecydowanej większości lekarzy i lekarzy dentystów.
(…) Emisja w telewizji publicznej programu, w którym promuje się zachowania antyzdrowotne, podważa zaufanie do aktualnej wiedzy medycznej oraz podejmowanych w oparciu o tę wiedzę działań i wysiłków lekarzy, pielęgniarek i innych pracowników medycznych a także działań polskiego rządu.”
Pełna treść odpowiedzi:

Zwróciliśmy uwagę na zabawny fakt, że odpowiedź od prezesa Naczelnej Izby Lekarskiej, na pismo z dnia 16 kwietnia 2021, poseł Joanna Lichocka otrzymała już 15 kwietnia 2021.

Mecenas Piotr Schramm wysyła list otwarty do Andrzeja Matyji.

Piotr Schramm, adwokat który podjął otwartą walkę z kłamstwem dotyczącym pandemii na swoim profilu na portalu facebook udostępnił treść listu skierowanego do prezesa Naczelnej Izby Lekarskiej. Poniżej treść listu:
“List Otwarty –
– do Pana Profesora Doktora Habilitowanego Andrzeja Matyji, Prezesa Naczelnej Rady Lekarskiej:Szanowny Panie Profesorze,
z uwagą i skrupulatnością obserwowałem Pana wypowiedzi na przestrzeni ostatniego roku w przedmiocie sposobu walki z chorobą Covid 19 w Polsce.

  1. Wielokrotnie, na łamach różnych mediów, krytykował Pan Profesor sposób walki z Covid 19 przyjęty przez Polski Rząd oraz Ministerstwo Zdrowia, zwracając uwagę miedzy innymi na skutki przyjętych rozwiązań, związane z faktycznymi lub możliwymi ograniczeniami dostępności świadczeń medycznych należnych ludziom w Polsce.

Przykładowe Pana wystąpienia:
(1) krytyka rozporządzeń w maju 2020 roku;
https://fb.watch/4XUsbcEWe0/
(2) krytyka obostrzeń obowiązujących podczas egzaminów lekarskich w sierpniu 2020 roku;
https://cowzdrowiu.pl/…/a-matyja-krytykuje-zakaz-picia…
(3) krytyka decyzji dotyczących szpitala w małopolsce, w październiku 2020 roku;
https://tvn24.pl/…/koronawirus-w-polsce-prof-matyja…
(4) krytyka zarzutów wobec Pana Dr Pawła Grzesiowskiego, krytykującego sposób walki z pandemią przez instytucje państwowe, któremu zarzucane jest, cyt. „…deprecjonowanie instytucji państwowych…”;
https://www.rynekzdrowia.pl/…/Prof-Matyja-skarga-GIS-na…
(5) krytyka przyjmowanych przez rząd i sejm rozwiązań systemowych dla systemu opieki zdrowotnej w czasie ogłoszonego stanu epidemii;
https://www.google.pl/…/prezes-andrzej-matyja-ustawa…/
(6) krytyka systemu wprowadzanych przez rząd obostrzeń w październiku 2020 roku;
https://www.google.pl/…/newsamp-ekspert-krytykuje-rzad…
(7) krytyka rządzących w związku z działaniami na linii kwestii antyaborcyjnych w październiku 2020 roku;
https://www.mp.pl/…/249912,prof-matyja-mamy-polski…
– oraz inne.

  1. Mając na uwadze powyższe, oczywiście z uwagą zapoznałem się także z Pana Profesora wystąpieniem pisemnym z dnia 15 kwietnia 2021 roku, skierowanym przez Pana jako wyraz wsparcia dla Pani Poseł Joanny Lichockiej, znanej powszechnie opinii publicznej z różnorakich wielce kontrowersyjnych gestów prezentowanych przez Nią podczas obrad sejmowych Sejmu RP.

W istocie ww. wystąpienie wsparcia sporządzone przez Pana Profesora dla stanowiska Pani Joanny Lichockiej w kwestii programu Warto Rozmawiać, wyemitowanego w Telewizji Publicznej w dniu 12 kwietnia 2021 roku – zasadza się (jak odbieram) na przyjęciu przez Pana stanowiska, iż w programie tym, cyt. „…szerzono informacje podważające zaufanie do przyjętych metod walki z pandemią…”, „…podważając zaufanie do aktualnej wiedzy medycznej i podejmowanych w oparciu o tę wiedzę działań…” przez rząd polski i Ministerstwo Zdrowia.

III. Skrupulatnie obejrzałem dodatkowo trzykrotnie przedmiotowy odcinek programu „Warto Rozmawiać” oraz wypowiedzi uczestniczących w programie lekarzy, często praktyków codziennie prowadzących covidowe oddziały.

Wszyscy Oni odwoływali się do dostępnych badań z całego świata, w szczególności dotyczących wpływu lockdownu na zatrzymanie transmisji wirusa SaraCov2 oraz skuteczności w tym aspekcie noszenia maseczek, szczególnie na zewnątrz, opierając się o wyniki badań eksperckich na zasadzie EBM.

Przypominam Panu Profesorowi w tym miejscu, że w ostatnich dniach, już po emisji omawianego odcinka programu „Warto Rozmawiać”, zarówno inne polskie media podały najnowsze ustalenia ekspertów w kwestii skuteczności zasłaniania ust i nosa dla zatrzymania rozprzestrzeniania się wirusa SarsCov 2 na zewnątrz jak również przyznał to w swoich wpisach Pan Minister Zdrowia Adam Niedzielski. Ustalenie najnowszych badań wskazało, iż brak jest zasadniczego niebezpieczeństwa zakażenia wiązanego z brakiem zasłoniętych ust i nosa na zewnątrz, bowiem nie dochodzi tam do znaczącej części zakażeń (o ile w ogóle). Dodatkowo stwierdzono, iż długie noszenie maski może mieć lub ma negatywne skutki (Instytut Matematyki Przemysłowej Frauenhofera (ITWM) w Kaiserslautern).

  1. Przechodzę zatem do sedna.

Czy Pana pismo z dnia 15 kwietnia 2021 roku, wspierające stanowisko Pani Poseł znanej w mediach jako autorka tzw. „gestu Lichockiej” – należy rozumieć w ten sposób, iż mimo wyrażanych (przytaczam je przykładowo powyżej) licznych własnych słów dezaprobaty wobec decydentów i rządu w Polsce przez Pana Profesora wyrażanych w różnych aspektach – inne osoby słów takich wyrażać nie maja uprawnienia czy też chodzi o to – aby takie słowa nie były emitowane w Publicznej Telewizji.

Dochodzę bowiem do wątpliwości – na jakiej podstawie prawo do publicznej krytyki różnych działań decydentów i polskiego rządu przyznaje sobie Pan Profesor (jeśli mieliby nie mieć go inni lekarze praktycy covidowi) lub też na jakiej podstawie prawa takiego odmawia Pan innym, nota bene lekarzom praktykom pracującym z pacjentami, na oddziałach covidowych, czyli tzw. „pierwszej linii frontu walki z Covid 19”, w przeciwieństwie do Pana Profesora.

  1. W ramach niniejszego listu otwartego zadać warto jeszcze dwa ważne pytania:

(1) czy w przeciwieństwie do większości ekspertów wypowiadających się publicznie kwestionuje Pan Profesor istnienie ścisłej korelacji pomiędzy ilością tzw. nadwyżkowych zgonów w Polsce w roku 2020 a stosowaną polityką udzielania świadczeń medycznych w Polsce w czasie „walki z pandemią”, oraz

(2) czy zamierza Pan Profesor, w związku z trwającymi postępowaniami przed-dyscyplinarnymi w relacji do wielu lekarzy – zorganizować choć teraz, po przeszło roku trwania „epidemii Covid 19” w Polsce i na świecie – szeroką debatę lekarzy praktyków Covid 19 – aby poprzez wymianę doświadczeń i obserwacji praktyków oraz dostępnych światowych badań wypracować najlepsze dla Nas, pacjentów i potencjalnych pacjentów – metody zapobiegania chorobie oraz walki z chorobą.

Przypominam także bowiem, iż takie działanie lekarzy, zwłaszcza praktyków, poprzez poszerzanie swej wiedzy oraz dzielenie się nią, stanowi etyczne obowiązki wszystkich lekarzy, zapisane w lekarskim kodeksie etycznym.

Z wyrazami najwyższego szacunku,

Piotr Schramm”

Adwokat Schramm, zapytany w jednym z programów czy nie boi się konsekwencji swojej krytyki wobec działań rządzących, odpowiedział, że przecież mówi prawdę, więc nie ma powodu do strachu. Postawa mecenasa, który wspiera lekarzy w ich walce z systemem, jest godna uznania i podziwu. Adwokat jest jednym z wielu, który widzi absurd obecnej sytuacji lecz jednym z niewielu, który ma odwagę o tym głośno mówić.

Reakcja lekarzy na wezwanie do Naczelnej Izby Lekarskiej.

W związku z podpisaniem się pod oficjalnym listem lekarzy do rządu, Izba Lekarska wzywa kolejnych lekarzy w celu wyjaśnienia tej sytuacji. Wśród wezwanych są m.in.:
Dr Paweł Basiukiewicz, kardiolog, specjalista chorób wewnętrznych, szef oddziału covidowego w szpitalu w Grodzisku Mazowieckim.
Dr n. med. Zbigniew Martyka – ordynator oddziału zakaźnego w Dąbrowie Tarnowskiej.
Prof. dr hab. n. med. Ryszard Rutkowski, specjalista chorób wewnętrznych, alergolog – Uniwersytet Medyczny w Białymstoku.

Prof. Rutkowski wydał oficjalne oświadczenie dotyczące jego przesłuchania w Naczelnej Izbie Lekarskiej:
“W związku z pytaniami czy będę zeznawał w dniu 23.04.2021 w NIL w Warszawie oświadczam ‘NIE BĘDĘ ZEZNAWAŁ, PONIEWAŻ PODTRZYMUJĘ, ŻE DOTYCHCZAS PREZENTOWAŁEM POGLĄDY OPARTE O WIEDZĘ NAUKOWA, KTÓRE MOGĘ SZERZEJ PRZEDSTAWIAĆ LEKARZOM I SPOŁECZEŃSTWU W RAMACH DEBATY NAUKOWEJ, A NIE POSTĘPOWANIA DYSCYPLINARNEGO PROWADZONEGO PRZECIWKO KONKRETNYM OSOBOM.’
prof. Ryszard Rutkowski”

Natomiast dr Martyka na swoim profilu na portalu facebook, przywołując oświadczenie prof. Rutkowskiego, dodaje również:
“Tymczasem strona rządowa powoli zaczyna zmieniać narrację. Kilka dni temu media głównego nurtu obiegły wypowiedzi członka Rady Medycznej przy Prezesie Rady Ministrów, prof. Miłosza Parczewskiego, który (zgodnie z prawdą) stwierdził, “noszenie masek na dworze jest bez sensu”. Rzeczywiście, jest. Mówiłem o tym dokładnie rok temu w wywiadzie dla Gazety Krakowskiej. Powiem więcej – w pomieszczeniach zamkniętych też jest bez sensu. Oby rządzącym i ich doradcom odkrycie tego faktu nie zajęło kolejnego roku.

Tymczasem wielkimi krokami zbliża się wiosna. Jak co roku, zachorowania na grypę i choroby grypopodobne gwałtownie spadną. Dokładnie tak samo będzie w przypadku Covid-19. Mogę się założyć, że już niedługo usłyszymy, że to wynik polityki rządu i wprowadzonych obostrzeń…”

Rządzący uparcie utrzymują obostrzenia. Nie pokazują żadnych dowodów naukowych na potwierdzenie skuteczności swoich działań w walce z epidemią. Natomiast przed opinią publiczną ukrywają badania naukowe, które podważają skuteczność wprowadzonych obostrzeń, takich jak lockdown czy przymus zasłaniania ust i nosa. Zaś osoby które zgodnie ze swoim sumieniem, mówią publicznie prawdę, próbując ratować kraj pogrążony w absurdzie, są uciszane i napiętnowane.
Przykładem jest dr Hubert Czerniak, któremu zostało odebrane prawo do wykonywania zawodu na dwa lata, za wyrażanie swojej opinii nt. niebezpieczeństw związanych ze szczepieniami.

Ratownik medyczny przerywa milczenie.

Kilka dni temu na portalu youtube, pojawił się dokument Wojciecha Sumlińskiego. Pokazuje on wywiad z ratownikiem medycznym. Ratownik nie ujawnia swoich personaliów, w obawie przed represjami i utratą pracy. Mówi natomiast o przeprowadzanych testach na Covid-19. Jak się okazuje, bufor przeznaczony do testów bardzo często zastępowany jest solą fizjologiczną, która nawet bez pobrania DNA od pacjenta, daje wynik pozytywny. Zatem 90% testów ma wynik pozytywny, bez względu na to czy pacjent ma Covid czy nie. Co w znacznym stopniu podnosi statystyki liczby zakażonych.
Ratownik mówi również, że większość jego kolegów jest zadowolona z sytuacji w kraju, gdyż ich zarobki wzrosły o 100%. W służbie zdrowia panuje hasło: “pandemio trwaj”. Jest to kolejnym przykładem tego jak pieniądze biorą górę nad etyką oraz życiem i zdrowiem pacjentów.

Miejmy nadzieję, że sumienie ruszy więcej osób, które zamiast zarabiać na pandemii powinny walczyć na froncie w obronie prawdy.

Link do wywiadu:
https://www.youtube.com/watch?v=D6EM7qQL6k8

Author: Alina Calin

2 thoughts on “Represje wobec dziennikarza i lekarzy walczących o prawdę.

  1. Bardzo dobre podsumowanie wydarzeń z ostatnich dni, które wydają się być w teorii przełomowe. Pytanie czy w praktyce…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *