Rodzic zostawił dzieciom list do policji: “spie*dalaj”

Rodzic zostawił dzieciom list do policji: “spie*dalaj”

Spread the love
Policja poluje również na bawiące się dzieci i ich rodziców – z dumą informują inne media

Z okazji zniewolenia Polaków, pod przykrywką epidemii koronawirusa, odbywa się również polowanie na bawiące się dzieci i ich Rodziców. O różnych wysublimowanych sposobach zastraszania obywateli oraz o nielegalności tych działań, pisaliśmy tu :

Pomysłowy rodzic zostawił dzieciom list do policji

Na ciekawą sytuację natrafił współpracownik portalu czujny.pl . W niewielkim miasteczku w woj. Małopolskim pod blokiem bawiły się starsze i młodsze dzieci. Zaciekawiony korespondent podszedł do nich z pytaniem, co one tu same robią i gdzie są rodzice. Na to rezolutny nastolatek odpowiedział, że tata pojechał na zakupy i zaraz wróci. A na pytanie, co będzie jak zjawi się policja – młodzieniec wyciągnął taką oto kartkę, którą dostał od taty 🙂 :

Rzeczywiście, pomysłowy tata ma rację. Stan prawny jest taki, że wszelkie łapanki są nielegalne i niezgodne z Konstytucją. Funkcjonariusze dopuszczający się tych czynności, w świetle wciąż obowiązującego prawa popełniają przestępstwo z Art. 231 kodeksu karnego.

Ciekawostki Koronawirus