“Zjednoczeni” ogłosili jak zagłosują w II turze.

“Zjednoczeni” ogłosili jak zagłosują w II turze.

Spread the love

Na ostatniej prostej kampanii prezydenckiej przed drugą turą wyborów, doszło do poważnej deklaracji ze strony rosnącego w siłę ruchu poszkodowanych przez system “Zjednoczeni”.
W czwartek 9 lipca 2020, popołudniu, tuż przed sobotnią ciszą wyborczą, Zarząd Ruchu Zjednoczeni ogłosił swoje stanowisko w sprawie udzielenia poparcia w drugiej turze wyborów.

 

 

Zjednoczeni wezwali do pójścia na wybory i “skreślenia” obu kandydatów, czyli wstawienia znaku “X” w obu kratkach przy nazwiskach kandydatów.

Przypomnijmy, że Rada Liderów Konfederacji rekomendowała swoim sympatykom pójście na wybory i zagłosowanie zgodnie ze swoim sumieniem, o czym pisaliśmy tu:

Konfederacja nie poprze żadnego z kandydatów- oświadczenie Rady Liderów!

Zjednoczeni poszli o krok dalej. Rekomendują specyficzny bojkot wyborów poprzez świadome oddanie głosu nieważnego.
Na krążącej po sieci grafice czytamy: “ZJEDNOCZENI policzmy się, skreślmy obu”.

“Rekomendujemy w drugiej turze bunt przeciwko systemowi w postaci głosu na dwa krzyżyki. Żaden z podstawionych w drugiej turze kandydatów nie budzi naszego zaufania. My, poszkodowani przez system, jesteśmy ofiarami m.in. naprzemiennie sprawowanych rządów PO-PiSu. Wielokrotnie doświadczaliśmy odmowy pomocy ze strony zaplecza politycznego obu panów, w sytuacjach jawnego bezprawia w strukturach państwowych krzywdzących np. dzieci. Jako Zjednoczeni nie chcemy przykładać ręki do złego wyboru dla Polski, który wyłonił się już w turze pierwszej. Jeżeli wszyscy antysystemowcy w Polsce, wraz z poszkodowanymi przez system, zagłosowaliby wedle naszej rekomendacji, to będziemy mieli do czynienia z poważną manifestacją polityczną. Na ostatniej prostej kampanii, spróbujemy zawalczyć o taki efekt.” – powiedział naszej redakcji Marek Majcher z zarządu Zjednoczonych.

“Od trzydziestu lat mamy w drugiej turze wybór między dżumą, a cholerą. Zło pozostaje dalej złem, nie uznaję czegoś takiego jak mniejsze zło i nie przyłożę do tego ręki. Jestem szczęśliwy, że mogę współtworzyć Ruch Zjednoczeni, w którym nikt nie miał wątpliwości jak powinniśmy się zachować w drugiej turze wyborów. Prezes Paweł Skutecki jest moim politycznym mentorem, od którego się nauczyłem, że czasami nie warto chodzić na zgniłe kompromisy. Skreślamy obu – Zjednoczeni będziemy silniejsi” – uzasadnił Krzysztof Dzierżanowski z zarządu Zjednoczonych.

“To nie są już nasze wybory. Sumienie mi nie pozwala oddać ważnego głosu w drugiej turze. Ale skreślając obu, spróbujemy się policzyć” – dodała Wiceprezes Zjednoczonych Jowita Kowszyn-Sumara

Polityka