Zróbmy więc wybory, których nie przeżyje nikt.

Zróbmy więc wybory, których nie przeżyje nikt.

Spread the love

Partia rządząca- Prawo i Sprawiedliwość, zgłosiła podczas obrad sejmowych zeszłej nocy do pakietu ustaw, tzw. tarczy antykryzysowej, poprawkę zmieniającą kodeks wyborczy.

Przegłosowana poprawka pozwoli na:

– korespondencyjne głosowanie osobom objętym kwarantanną, będącym w izolacji lub izolacji domowej

– a także wszystkim, którzy w dniu wyborów mają 60 lub więcej lat.

Nad ranem przegłosowano wspomnianą poprawkę .

“Za” tą poprawką zagłosowało 222 posłów ( prawie cały klub PIS) , z kolei przeciw było 214, a wstrzymało się trzech. Wśród głosów “przeciw” siedem to głosy parlamentarzystów z klubu PiS.

Powstaje pytanie czy taka zmiana prawa jest legalna. O tym mogą decydować jeszcze: Prezydent, Senat, Trybunał Konstytucyjny.

Podobna sytuacja była w 2009 r. Ówczesny rząd PO-PSL dokonało nagłych zmian w ordynacji wyborczej do Parlamentu Europejskiego. A było to na 3 miesiące przed wyborami. Przypomnijmy, że teraz jest niecałe 1,5 miesiąca do wyborów.

W 2009 r. zmiany powstrzymał prezydent Lech Kaczyński. Skierował ustawę do rozpatrzenia do Trybunału Konstytucyjnego.

Trybunał Konstytucyjny orzekł, że zmiana sama w sobie nie narusza konstytucji, ale jej wdrożenie na 3 miesiące przed wyborami było z konstytucją sprzeczne.

Smaczku całej sprawie nadawał jeszcze fakt, że stroną w postępowaniu przed TK był reprezentant prezydenta Lecha Kaczyńskiego, wtedy minister Andrzej Duda.

Polityka