Dlaczego Polska uchroniła się przed dżumą w XIV wieku?

Dlaczego Polska uchroniła się przed dżumą w XIV wieku?

Spread the love
DEMONICZNA MASKA CZARNEJ ŚMIERCI

Za panowania króla Kazimierza Wielkiego pojawiła się w Europie t.z.w. czarna śmierć. Dżumę przyszła ze szczurami lub innymi gryzoniami z Azji do Europy. Jedwabnym szlakiem wraz z karawanami kupieckimi. Epidemia wybuchła w Europie w 1347 r, finalnie szacuje się, że pochłonęła 1/3 mieszkańców, do 200 mln ludzi. Gęsto zaludnione, zwykle brudne, średniowieczne miasta stanowiły idealne podłoże dla rozwoju choroby.
O dziwo Polska pod panowaniem Kazimierza Wielkiego uchroniła się od zarazy.


Dlaczego? Istnieją dwa różne wytłumaczenia.


Największe miasta w Polsce końca średniowiecza to skupiska ludzi rzadko przekraczające 20000 mieszkańców . Najwieksze polskie miasto Kraków to około 25 000 mieszkańców, gdy Paryż czy Londyn to około 300 000.

Źródło: Wikimedia Commons


Krolestwo Polskie było słabo zaludnione, klimat jak na warunki europejskie surowe. Długie i chłodne zimy nie sprzyjały pchłom w “śmiertelnej robocie”.

Z kolei kontrargumentem jest fakt, że kraje jeszcze słabiej zaludnione i chłodniejsze , takie jak, n.p. Norwegia czy Szwecja uległy epidemii dżumy.


Król Kazimierz konsekwetnie stosował kwarantannę, czyli zamykano bramy miasta. Nikt nie mógł wyjść ani wejść w obręb murów miejskich.
Szpitale dla chorych stawiano poza murami miejskimi .
Ludzie wędrujący z miasta do miasta musieli się legitymować listami wystawionymi przez władze miejskie, miasta macierzystego bądź ostatniego, w którym przebywali, że nie jest ono objęte zarazą.


Drugie wytłumaczenie: szczury.

Dżuma jak wiadomo należała do chorób zakaźnych, odzwierzęcych. Wywoływały ją bakterie, których nosicielami były przede wszystkim szczury (zwłaszcza szczur czarny – „mus rattus” ) . Na ludzi przenosiły ją zarażone od szczurów pchły, ale tylko z gatunku „xenopsylla cheopsis” – ze względu na to, że one jako jedyne pasły się zarówno na ludziach jak i na gryzoniach.
Zanik zarazy to pojawienie się że w Europie szczura szarego, „mus decumanus”, którego pchły „xenopsilla cheopsis” nie lubiły. Szczur szary jako silniejszy i bardziej odporny na choroby wyparł swojego czarnego kuzyna.
W Polsce, w średniowieczu obronił nas nasz szczur syberyjski. Do 4 razy większy od szczura czarnego- przenoszącego zarazki
Takie żyją obecnie w Polsce- podobnie było i w Średniowieczu. Ten gatunek szczura nie przenosił wszy przechodzacych na ludzi.

Wyjątek stanowiły miasta portowe, gdzie przypływały okręty, a na nich szczury z zachodu – stąd zaraza w Gdańsku czy innych miastach portowych.

Polska została dotknięta w mniejszym stopniu zarazą. Na nieszczęściu innych staliśmy się liczącym państwem w Europie. Potęga jest bowiem rzeczą względną – kiedy inni słabną ty stajesz sie potęzniejszy.
Europa podnosiła się ponad 100 lat po tej pandemii

Historia Zagrożenia