Liroy: Przymus szczepień był za Hitlera.

Spread the love

Muzyk i lider partii Skuteczni Piotr Liroy Marzec był gościem w Onecie.

Redaktor Piotr Kędzierski jeżdżąc samotnie samochodem po ulicach Warszawy wypytywał Liroya głównie o sprawy związane z polityką.

Nie przypadkowo zadał pytanie o przymus szczepień.

 Czujny.pl dołożył cegiełkę aby szczepienia stały się jednym z wiodących tematów poruszanych w kampanii przez kandydatów do najwyższego urzędu w państwie. Dlatego też, nie zabrakło tego pytania skierowanego do Piotra Marca.

Trzaskowski ma chrapkę na nasze dzieci.

Powiedział to! Andrzej Duda za dobrowolnością szczepień!

 

 

W zeszłej kadencji sejmu Liroy był członkiem parlamentarnego zespołu d/s szczepień. Dla rapera to temat rzeka, ma dużo do powiedzenia i na temat. Redaktor Kędzierski w końcu,  wręcz poczuł się przytłoczony wypowiedzią gościa.

Piotr Liroy-Marzec zaczął, że  jest za szczepieniami, ale nie podoba mu się ich przymusowy charakter.

” Ja nie jestem oczywiście za przymusowym szczepieniem, bo my nie jesteśmy w czasach Hitlera i to nie jest wojna. Ludzie już dawno temu zapomnieli o tym, że przymusowe szczepienia to przede wszystkim wtedy były dawane – mówił polityk związany z ruchem Kukiz’15 i Konfederacją, a obecnie szef partii Skuteczni. – Jestem za tym, żeby świat szedł do przodu, żeby ludzie byli bezpieczni – podkreślał. – Jestem jak najbardziej za szczepieniami, żeby nie wyszło tutaj na to, że Liroy mówi: „nie szczepcie się”. Nie”

…” Dla mnie zagrożeniem jest, kiedy ktoś do mnie mówi, że ja muszę zaszczepić siebie i muszę zaszczepić swoje dziecko. To jest koniec jakiejkolwiek wolności. Jak ktoś mówi do mnie, że to jest dla dobra większości, no to dla dobra większości Hitler wiele rzeczy robił. Więc… trudno gadać. jestem za tym, żeby poprawiać stan zdrowia w Polsce, ale też z tym, żeby ludzi informować o tym, co dzieje się w szczepieniach w Polsce. W tej chwili nie ma tej transparentności w wielu kwestiach i stąd się też biorą te niejasności “…