USA w ogniu!

Spread the love

Czyżby wojna domowa w USA, czy “tylko zamieszki” z ofiarami śmiertelnymi?

Zaczęło się od tego, że policjant Derek Chauvin tak długo i mocno podduszał George Floyda kolanem, że ten zmarł (najprawdopodobniej udusił się,sekcja zwłok trwa).

Poniżej na nagraniu, słuchać błaganie murzyna, że nie może oddychać.

George Floyd miał 46 lat, był recydywistą. Ale jego tragiczna śmierć była iskrą.  Zaczęło się od protestów w Minneapolis, potem Baltimore, teraz mamy rozruchy w całych Stanach Zjednoczonych. Wczoraj wieczorem już w ponad 21 amerykańskich miastach były protesty, spalono samochody policyjne, budynki i splądrowano sklepy, w Oakland jeden policjant został zabity, drugi ranny.

Policjant Chauvin został oficjalnie postawiony w stan oskarżenia ale to w niczym nie pomogło.

Okazuje się, że bandyterka z pod znaku Antify, Black Lives Matters i innych tytlko czekała na ten moment. Sytuacja jest głęboko zdestabilizowana we wszystkich większych miastach w USA!

Szabrownicy skatowali właściciela sklepu