fbpx
Spread the love

Minister Zdrowia Łukasz Szumowski w zeszły weekend w wywiadzie dla TVN24 powiedział, że:

 „powoli powinniśmy iść w kierunku obowiązkowych maseczek na ulicach, w sklepach, w pracy”… ” Mamy coraz więcej ludzi bezobjawowo zakażonych. I wtedy ta maseczka ma sens. Ona oczywiście jest dla chorych, ale są też chorzy bezobjawowo”.

Ale pan minister jeszcze w lutym tego roku, podczas rozmowy z redaktorem Mazurkiem obśmiewał sens noszenia maseczek:

W szampańskim humorze wyjaśniał, że maseczki chronią… ale przed smogiem.

Wygląda na to, że władza decyduje o zdrowiu Polaków metodą prób i błędów. Mniejsza o maseczki.

Grożne jest to, że możemy być przymusowo szczepieni na koronawirus. Potraktowani jak bydło ( czyjeś krowy, byki). Czymś naprędce wyprodukowanym, nie do końca zbadanym.

Przyłącz się do konwersacji

55 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *