|

U wejścia do Sejmu pierwszeństwo ma flaga obcego państwa!

Marszałek Witek nie ukrywa niechęci do posła Grzegorza Braun. Najpierw chodziło “o maseczkę”. Niezłomny Konfederata był regularnie wykluczany z obrad sejmu przez panią marszałek  za “niemanie” maseczki.

Po ustaniu obowiązku zakrywania ust i nosa, niechęć nie ustała. Podczas dzisiejszego wystąpienia Konfederaty, Marszałek Witek nawet nie pochyliła się nad wnioskiem posła Brauna i brutalnie wyłączyła mu mikrofon.

O co poszło?

W polskim Sejmie w ramach solidarności z Ukrainą wiszą ukraińskie flagi obok polskich. Uczyniono to jednak niezgodnie z protokołem.

 

źródło: grafika z portalu trójmiasto.pl

 

Grzegorz Braun na mównicy sejmowej:

“Wisi flaga obcego państwa. Protokół flagowy – polecam pani marszałek jego lekturę. Flaga Ukrainy wisi w miejscu przynależnym gospodarzowi. To się nie godzi, to niewłaściwe”.

wejście do sejmu, z twittera Grzegorza Brauna

Sala zabuczała na te słowa krzycząc „hańba”. Braun zwrócił się do marszałek Sejmu, by ta umożliwiła mu złożenie wniosku. W odpowiedzi Witek stwierdziła, że wniosek już został złożony o odparła:

“Po drugie, gospodarz udzielił części budynku, aby solidaryzować się z Ukrainą” 

Następnie marszałek wyłączyła posłowi Konfederacji mikrofon.

Przed wyłączeniem mikrofonu Braun zdażył dodac:

” Protokół flagowy, w swoim czasie rekomendowany silnie przez ówczesnego ministra spraw wewnętrznych, zasiadającego tutaj pana ministra (Mariusza) Błaszczaka, polecam pani, pani marszałek lekturę tego protokołu flagowego”.

Sejmowe spięcie obejrzyj na poniższym wideo:

Komentarz redakcji: Posłowie Sejmu RP, niezależnie czy to z partii rządzącej czy z totalnej opozycji, najpierw na wyścigi zasłaniali sobie twarze maseczkami, następnie grozili karami lub szantażowali emocjonalnie tych, którzy nie chcieli się podduszać. Oczywiście robili to w świetle kamer, bo podczas prywatnych spotkań nie używali tych iluzorycznych środków ochronnych. Od 28 marca minister zdrowia ogłosił koniec pandemii i ustalił, że zakażenie na Covid ma być traktowane jak każde inne. Temat maseczek i szczepień “zniknął jak kamfora”.

Teraz obowiązuje mądrośc etapu, w którym wszyscy muszą kochac Ukraińców na wyścigi. Na grzeczne uwagi, że warto zachować jakies granice rozsądku, nasze “elyty” reagują buczeniem (jak podczas wystąpienia Brauna, które słychać na filmiku) albo nawet wyzwiskami.

Tak jak n.p. prorządowy redaktor Janecki, przeczytaj:

Ależ awantura o Ukraińców w Saloniku Ziemkiewicza.

 

 

Similar Posts

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
1 Komentarz
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Jonhy
Jonhy
5 miesięcy temu

Ale pani marszałek coś tam , coś tam umie.
Najlepiej być na postronku kaczora.